Malezja: herbata, historia, piękne plaże i dzika dżungla

Malezja jest bardzo dużym krajem i oferuje wiele wspaniałych miejsc, które warto zwiedzić. Poniżej znajdziecie wiele z nich razem z proponowaną ilością dni. Można z nich sobie złożyć wspaniałą wycieczkę, pamiętajcie tylko proszę, że odległości są spore i na same przejazdy też trzeba sobie czas rezerwować.


Część kontynentalna


1. Historia z powiewem nowoczesności czyli Kuala Lumpur w 2 dni


Stolica kraju i miejsce, któremu warto poświęcić chwilkę. Do zobaczenia na pewno Petronas Towers, Batu Caves i słynne Chinatown. 2 dni na całość powinny wystarczyć.

Artykuł: Kuala Lumpur


2. Herbaciane wzgórza czyli Cameron Highlands w 2 dni


Na Cameron Highlands najlepiej wybrać się z Kuala Lumpur - cała wycieczka minimum zajmie dwa dni. Można oczywiście zostać tam dłużej i pochodzić po górach - temat wart rozważenia :) Min. to jednak obejrzenie plantacji herbaty, co powinno zając pół dnia. Do tego pół dnia na dojazd z Kuala Lumpur i pół dnia na powrót.


3. Kultowe Penang  w 2-3 dni

Całkiem spora wysepka po zachodniej stronie Malezji. Niedaleko Tajlandii. Kilka gór oraz piękne morze. Plaże niestety dość słabe (albo trudno dostępne). Słynne miasteczko Georgetown. Można, ale szczerze mówiąc nie trzeba. Wiele osób zachwyca się "kultowym" miastem Georgetown, ale nas szczerze mówiąc nie zachwyciło za bardzo. Bardzo za to podobał nam się park narodowy oraz ukryte w nim plaże. Jeżeli już ktoś decydowałby się tutaj przyjechać to sugerujemy jeden dzień poświęcić na Georgetown i jeden na wyprawę do parku narodowego. Do rozważenia też jeden dzień na wjazd na Penang Hill i spacer po szczycie oraz w drodze powrotnej - zwiedzanie świątyni Kek Lok Si Temple. 

Artykuł: Penang

4. Cudne plaże i góry czyli Langkawi w min. 3 dni a najlepiej trochę więcej :)

Langkawi to również dość spora wysepka po zachodniej stronie Malezji. Słynnie z cudnych plaż (i naprawdę są bajkowe), wspaniałych gór ( można przejść się na wodospady, można wjechać kolejką na górę i przejść się wiszącym mostem) oraz niskich cen (strefa wolnocłowa). Bardzo polecamy:
1 dzień na góry plus wodospad
2 dni na objazd wyspy (w tym leżenie na plaży na północy)
Ile chcecie dni wylegiwania się na plaży Pantai Cenang ;)

Artykuł: Langkawi

5. Opcjonalnie: lasy deszczowe w kontynentalnej Malezji czyli Taman Negara w 3 dni

Dżungla (lasy deszczowe) w samym środku kontynentalnej Malezji - ponoć piękny park narodowy, w którym można zrobić fajny trekking. My nie byliśmy, ale słyszeliśmy, że warto poświęcić trzy dni.


6. Opcjonalnie: historyczna Malakka w min. 1 dzień

Historyczne miasto pomiędzy Kuala Lumpur a Singapurem. Słynie z pięknej architektury,  która świetnie ilustruje historię miasta (pozostałości po Portugalczykach, Holendrach, Anglikach). My byliśmy zachwyceni. Sugerujemy jechać tam w weekend (na Jonker Street rozkłada się wówczas wielki Night Market) i zostać na wieczór.

Artykuł: Malakka

7. Singapur w 3 dni

Tak, wiem, Singapur to oddzielne państwo. Będąc jednak w Malezji kontynentalnej warto rozważyć wizytę w Singapurze, bo jest bardzo blisko. Samo zwiedzanie miasta nam zajęło dwa dni, do tego dorzuciliśmy jeden na Universal Studio. Miasto Lwa jest na pewno warte obejrzenia :)


Borneo:

8. Kota Kinabalu w 2 dni

Kota Kinabalu to największe miasto w regionie Sabbah. Samo w sobie nie jest zbyt piękne, choć może poszczycić się bardzo ładną i pustą plażą Tanjung Aru (warto poświęcić jeden dzień). Zwykle służy raczej jako miejsce "przejściowe" - warto z niego wybrać się na wysepki wokół czy też na Labuan.

Artykuł: Kota Kinabalu


9. Rajskie wysepki koło Kota Kinabalu w 1-2 dni

Wysepki koło Kota Kinabalu są typowo rajskie - nie znajdziecie na nich dużo cywilizacji, za to na pewno rafę, bajeczne plaże i gęstą dżunglę. Jest kilka wysepek. Maksymalnie można wybrać się na cztery w ciągu jednego dnia. My zrobiliśmy sobie dwie wycieczki: jeden dzień spędziliśmy na wyspie Gaya, a drugi na wyspach Sapi i Manukan. Myślę, że dwa dni warto na to poświęcić :)

Artykuł: Wysepki


10. Opcjonalnie: plażowanie na wyspie Labuan w 2-3 dni

Nie będę ukrywać, że liczyłam, iż Labuan okaże się drugim Langkawi, ale niestety srodze się zawiodłam. Z drugiej strony może to i dobrze - choć wyspa ma ładne (ale nie piękne) plaże i jest strefą wolnocłową  turystów można na niej policzyć na palcach jednej ręki. Warto się na niej zatrzymać przejazdem, ale sama w sobie piękna nie jest i zbyt dużo nie oferuje, więc można, ale nie trzeba.

Artykuł: Labuan

11. Sanktuarium Orangutanów  i Sanktuarium Misiów Malajskich w Sandakan (cały jeden dzień)

Moim zdaniem punkt nr 1 do odwiedzenia na Borneo. Bardzo, bardzo zachęcam. Samo miasto Sandakan nie jest może warte zwiedzania, ale te dwa sanktuaria (leżące koło siebie) wraz z lasem deszczowym naprawdę warto zobaczyć. Orangutany i Misie Malajskie są zagrożonymi gatunkami, nie wiadomo jak długo jeszcze będzie je można oglądać. Na zwiedzanie obu sanktuariów wystarczy łącznie jeden dzień, ale cały (rano trzeba być u orangutanów już o 10:30 na pierwszym karmieniu).

Artykuł: Sandakan


12. Rzeka Kinabatangan w 2-3 dni

Na wycieczkę do dżungli przy rzece Kinabatangan najlepiej wybrać się z Sandakan. Wycieczki są 2 albo 3 dniowe. Samej wycieczki opisywać tu nie będę - zajrzyjcie proszę do poniższego artykułu. Napiszę tylko, że warto: w końcu nie wszędzie można zobaczyć małpy proboscis w dzikim środowisku.

Artykuł: Dżungla

13. Opcjonalnie dla twardzieli: Mt Kinabalu

Góra Kinabalu jest wielkim wyzwaniem - my mu nie sprostaliśmy. Ma ponad 4000 m.n.p.m. i jest bardzo stroma. Nie wybraliśmy się zatem na wspinaczkę (choć można), ale widzieliśmy ją w drodze z Kota Kinabalu do Sandakan. Powiem jedno: robi wrażenie. Ogromne! Biura podróży - warto rzucić okiem w necie, ale finalnie pewnie wykupić wycieczkę już na miejscu, bo są dużo tańsze - oferują wycieczki wraz z możliwością wspinaczki.

Artykuł: Mt Kinabalu

14. W objęciach nietoperzy czyli Jaskinie Niah w jeden dzień (z dwoma noclegami w Miri)

Jaskinie Niah mieszczą się w Parku Narodowym Niah koło Miri. Można zamieszkać w Miri i wybrać się na całodniową wycieczkę do jaskiń. Wycieczka jest bardzo ciekawa - idzie się przez las deszczowy, można zobaczyć różne zwierzaki - np. małpy, a nawet krokodyle (choć nam nie było dane) i wczuć się w klimat dżungli.

Artykuł: Jaskinie

15. Opcjonalnie: Jaskinie Mulu w 2-3 dni

Do jaskiń Mulu również można się dostać z Miri, jednak już nie autobusem a samolotem. Ta wycieczka jest zatem droższą wersją, z której my nie skorzystaliśmy. Słyszeliśmy jednak, że warto i że jaskinie są przepiękne. Jeżeli zatem macie trochę więcej czasu, a i koszty was nie przerażają - na pewno warto przemyśleć tą opcję.

16. Malownicze Kuching w 1 dzień

Miasto Kuching jest stolicą stanu Sarawak. Szczyci się bardzo ładną promenadą nad rzeką, niewielkim fortem oraz budynkiem Parlamentu. Do tego dochodzą dzielnice chińska i indyjska. Jest również świetną bazą wypadową do okolicznych atrakcji. Na zwiedzanie warto poświęcić jeden dzień, ale nocować można jeszcze przez kilka i zwiedzać okolicę.

Artykuł: Kuching

17. Bako National Park w 1 dzień

Park Narodowy Bako mieści się niedaleko Kuching. My wybraliśmy się do niego na jednodniową wycieczkę, ale można też nocować w parku, zatem dla chętnych - sugerujemy zostać dwa dni :) W parku można znaleźć liczne trasy (wcale nie takie proste), które wiodą przez góry i lasy deszczowe. Na końcu każdej z nich znajduje się niespodzianka - widok na piękną plażę, na wodospad, formacje skalne. Nie można tylko kąpać się na plaży - ponoć krokodyle też lubią się tam taplać. W parku można spotkać liczne małpy, w tym proboscisy (choć do tego trzeba mieć szczęście).

Artykuł: Bako

18. Kulturalnie czyli wioski malajskie i longhousy w min. 1 dzień

W okolicy Kuching mieści się kilka wiosek, które są zbudowane na modłę starych czasów (albo po prostu z tych czasów pochodzą). Do rozważenia: Sarawak Cultural Village, Bidayuuh Villages and longhouses. Dla chętnych. My sobie odpuściliśmy przez pogodę. 

19. Farma Krokodyli w 1 dzień

Farma krokodyli i mini zoo również mieści się niedaleko Kuching. Można sobie na nią skoczyć i obejrzeć te cudne zwierzęta. O 11 i 3 krokodyle są karmione (w towarzystwie wielu turystów z aparatami). Ponoć warto - szczególnie dla dzieci. 

20. Jaskinie koło Bau w 1 dzień

Bau to niewielkie miasteczko, w którym kiedyś były kopalnie. Obok niego mieszą się liczne ciekawe jaskinie, z czego najciekawsze ponoć są Wind Cave oraz Fairy Cave. Jak pamiętamy, ja się do jaskiń nie nadaję, więc sobie odpuściliśmy ;)

21. Gunung Gading National Park w 1 dzień

W tym uroczym parku "mieszka" największy kwiat na świecie czyli rafflesia. Niestety nie kwitną ciągle - przed wyprawą do parku trzeba więc zadzwonić i zapytać czy coś kwitnie (kwiat kwitnie kilka dni, więc trzeba mieć trochę farta). My niestety trafiliśmy na moment kiedy nie kwitnie :( A szkoda. 

22. Kubah National Park i Matang Wildlife Center

Jeżeli nie widzieliście jeszcze orangutanów, to w Matan Wildlife Center można je zobaczyć. Sam park również zachęca do odwiedzenia - można przejść się lasem deszczowym, obejrzeć piękne palmy, orchidee. Na terenie parku mieszka mnóstwo dzikich zwierząt, które można spotkać na przechadzce. My nie byliśmy (pogoda nie sprzyjała), ale słyszeliśmy, że warto. 

23. Inne atrakcje: Maludam National Park (proboscisy), Semenggoh Wildlife Center (orangutany), Talang- Satan National Park (urocze wysepki), Tanjung Datu National Park (żółwie)

Jak widzicie wokół Kuching jest jeszcze kilka innych parków narodowych. Nie będę ich wszystkich opisywać - internet podpowie co kiedy warto zwiedzić. Pod rozwagę przy układaniu planu :)


Dodatkowo na Borneo leży jeden z najbogatszych krajów świata - Brunei (artykuł;  Brunei).  Będąc w Sabah albo Sarawah warto rozważyć 1-2 dniową wycieczkę.


Komentarze

Łączna liczba wyświetleń